Szwajcarzy górą, media oburzone.

Ponad 57% Szwajcarów poparło proponowany przez Partie Ludową (SVP) zakaz budowy muzułmańskich minaretów. Po niedzielnym referendum, wygranym przez zwolenników zakazu przez przychylne imigrantom i kulturowej ekspansji islamu media przetacza się fala krytyki. Oburzenia nie kryją lewicowe partie, szwajcarscy Zieloni rozpatrują zaskarżenie  decyzji społeczeństwa do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Wg nich zakaz narusza wolność religijną wyznawców islamu. Kontrolowana prasa zgodnie komentuje wynik referendum, zwyczajowo opisując wyrazy sprzeciwu wobec masowej imigracji jako „niezrozumienie” i „strach”. Gazety nie szczędzą znanych i z polskiego podwórka porównań i podziałów na „nowoczesnych i międzynarodowych”, czyli tych przyjmujących bez zastrzeżeń kolejne przywileje jakimi obdarzani są imigranci, oraz „zacofanych i nacjonalistycznych” czyli tych, którzy nie obawiają się protestować przeciwko religijno-społecznej ekspansji islamu. Szwajcarię zamieszkuje około 400 tysięcy muzułmanów, liczbę meczetów szacuje się na ok. 130 do 160, z czego jedynie przy czterech stoją minarety. Gratulacje do Szwajcarów płyną m.in. z borykających się z problemem muzułmańskich imigrantów Włoch i Francji. Rząd Szwajcarii zapowiedział że uszanuje decyzje społeczeństwa, a zakaz nie będzie godził w wolność praktykowania religii przez muzułmanów. Wynikiem referendum „zaniepokojona” jest również Rada Europy, wg której decyzja ta „pogłębi podziały”. „Decyzja, choć była wyrazem woli ludzi, jest źródłem głębokiego zaniepokojenia. Głosowanie świadczy o obawach mieszkańców Szwajcarii – a także ogólnie rzecz biorąc Europy – wobec integryzmu islamskiego” – napisał Lluis Maria de Puig, przewodniczący Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy w opublikowanym w Strasburgu komunikacie.  Według niego rezultat referendum stoi w sprzeczności z „chronionymi przez Radę Europy takimi wartościami jak tolerancja, dialog i poszanowanie wiary innych”. Na szczęście tym razem dano zdecydować Szwajcarom. Wynik tego referendum może oznaczać jednak że rządzący Europą, będą w przyszłości próbować nie dopuszczać do możliwości zabrania głosu przez społeczności, które zaczynają być zmęczone masową imigracją.

Odpowiedzi: 5 to “Szwajcarzy górą, media oburzone.”

  1. Falcon Says:

    Cholera..Ci Szwajcarzy potrafią dbać o swoje…i gratulacje z wyników referendum!!

  2. antyanarcho14 Says:

    Brawo!!!

  3. Danziger Says:

    Brawo.Brawo!
    Tylko, że zakaz budowy minaretów nie powstrzyma ani emigracji, ani przyrostu naturalnego wśród emigrantów.
    Może się okazać, że za jakieś dwadzieścia lat, kiedy muzułmanie będą stanowić jakiś poważniejszy odsetek populacji Szwajcarii dojdzie do kolejnego referendum. Ale wtedy będzie dotyczyło powiedzmy zakazu budowy kościołów chrześcijańskich czy też wprowadzenia szariatu.
    Takie pomysły przecież już się pojawiały, chociażby w W.Brytani.
    Ciekawe, czy zaniepokoiłoby to Radę Europy?

    Ale, z całą pewnością wynik szwajcarskiego referendum jest krokiem w dobrym kierunku. To chyba pierwszy, tak wyrazny głos sprzeciwu wobec postępującej islamizacji Europy. Pierwszy, chyba raz poszło coś nie po ich myśli. I tak ma kurwa być!!!
    A jeśli muzułmanom nie podobają się zakazy swobodnego panoszenia się po Europie, to niech wypierdalają do siebie.
    To my tu jesteśmy u siebie.

  4. jarek manaj o/ Says:

    Ciekaw jestem jakie konsekwencje poniesie Szwajcaria,nie chce byc sceptykiem (moj kraj tego wymaga) tyko zeby nie bylo powturki z Irlandii.

  5. jarek manaj o/ Says:

    Przepraszam za ta ‚powturke’,miedzy nami to ortografia nie jest moim atutem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: