Sejm pogroził palcem pedofilom…

Sejm ustalił dziś zwiększenie kar za pedofilię oraz tzw. „chemiczną kastracje” pedofilów. Ustawe poparło 400 posłów, przeciwny był tylko jeden. O konieczności leczenia pedofila, czyli zablokowaniu popędu seksualnego, będzie decydował sąd na sześć miesięcy przed przewidywanym warunkowym zwolnieniem lub przed wykonaniem kary. W przypadku gwałtu na osobie poniżej 15. roku życia lub osobie najbliższej, umieszczenie w zakładzie zamkniętym lub skierowanie na chemiczną kastrację ma być obligatoryjne.  Kastracja to słowo, które miało być lepem na naiwnych wyborców, nijak jednak ma sie do rzeczywistości. Chodzi o farmakologiczne obniżenie popędu seksualnego, które ma być stosowane u osób z zaburzeniami popędu. Wobec wszystkich skazanych za przestępstwa seksualne popełnione w związku z zaburzeniami popędu seksualnego sąd będzie mógł orzec tzw. środek zabezpieczający, czyli umieszczenie w zakładzie zamkniętym lub skierowanie na leczenie ambulatoryjne. Stosowany dopiero po odbyciu normalnej kary więzienia. Chodzi o to, by zapobiec kolejnym przestępstwom osób z zaburzeniami preferencji seksualnych. W przypadku gwałcicieli-pedofilów sąd nie ma wyboru – musi umieścić sprawcę w specjalnym zakładzie zamkniętym lub skierować na leczenie ambulatoryjne po odbyciu kary. W każdym przypadku jednak sprawcy badani są najpierw przez dwóch lekarzy psychiatrów i seksuologa. Dwa razy – podczas procesu i przed zakończeniem odbywania kary. Lekarze sugerują formę terapii. Jeśli może zagrażać zdrowiu skazanego, farmakoterapii zalecić nie mogą, a sąd jej zastosować. Sprawca, który robi uniki, nie zgłasza się na leczenie ambulatoryjne, decyzją sądu ma być umieszczony w specjalnym zamkniętym zakładzie.
Opinia biegłych i personel zakładu zdecydują, jaka forma leczenia będzie stosowana, bo umieszczenie w zakładzie to nie dodatkowa kara. – Nie chodzi o to, by człowieka dodatkowo ukarać, tylko żeby go z tych skłonności wyciągnąć, wyleczyć dla dobra nas wszystkich i jego samego – potwierdza prof. Marian Filar (DKP-SD), poseł, który przedstawiał w Sejmie „wielką nowelizację”. Standardem ma być zintegrowane leczenie – psychoterapia (tłumaczenie pedofilowi że to co robi jest nieładne oraz proszenie go by przestał – RI)  plus podawanie środków na obniżenie popędu płciowego (których wcale przyjmować nie musi – RI). Leczenie farmakologiczne potrwać może od kilku tygodni do kilku miesięcy, rzadko kilka lat. – Dotyczyć będzie jednostek, bo na ok. 2 tys. skazanych za przestępstwa seksualne wobec dzieci u ok. 150 osób mają one podłoże pedofilskie – mówi prof. Lew Starowicz. Osadzony w więzieniu pedofil, który nie zechce poddać się „kastracji” nie może być do niej zmuszony. Ustawa, która wzbudziła tyle kontrowersji i pozwoliła uprawiać antypedofilski populizm kilku partiom jest zwykłą wydmuszką. Sejm uchwalił też wczoraj przepisy wprowadzające kary za tzw. grooming – nagabywanie dzieci przez internet lub inną sieć. Za złożenie przez internet propozycji seksualnej dziecku do 15 lat grozić będzie do dwóch lat więzienia. Tyle samo co za pochwałę zachowań o charakterze pedofilskim. Co jakiś czas media obwieszczają kolejne sukcesy policji zatrzymujące wielkie szajki internetowych pedofili, jednak kończy się na wiadomościach o zatrzymaniu. Co dzieje się z nimi dalej? W gazetach nie pojawiają się informacje o procesach i wyrokach. W większości przypadków wychodzą z aresztu następnego dnia, wątpliwe jest również to czy poddawani są jakiemukolwiek nadzorowi.Leczenie

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: