Ahmadinejad na zjeździe ONZ.

Na zgromadzeniu ogólnym ONZ prezydent Iranu Mahmud Ahmadinejad ponownie skrytykował Izrael i Zachód. Potępił on Izrael za barbarzyński atak na Strefe Gazy ostatniej zimy i podkreślił przestępczą żydowską dominacje w światowej polityce i ekonomii. W swoim przemówieniu mówił o hipokryzji Zachodu, sławiącego demokrację i jednocześnie łamiącego jej podstawowe zasady. „Przebudzenie się narodów i światowa ekspansja wolności nie pozwoli im dłużej kontynuować ich hipokryzji i okrutnych postaw” – mówił Ahmadiejad – „Jak ktokolwiek mógłby wyobrazić sobie że nieludzkie ustawy w Palestynie będą kontynuowane? Jak zbrodnie okupantów przeciwko bezbronnym kobietom i dzieciom, niszczenie ich domów, gospodarstw, szkół i szpitali mogą być bezwarunkowo wspierane przez poszczególne rządy?” – dodał. Prezydent powiedział że właśnie wtedy, podczas izraelskiego ataku na Gaze był czas dla świata by zdecydowanie odpowiedział. „Nie może być dłużej akceptowane aby mała mniejszość dominowała w polityce, ekonomii i kulturze największych części świata poprzez swoje skomplikowane siatki, ustanawiała nowe formy niewolnictwa i rujnowała reputacje innych narodów, nawet Amerykanów i narodów Europy w celu spełnienia swych rasistowskich ambicji” – mówił irański lider. Krytykował on również USA i nie wymienionych z nazw sojuszników światowego żandarma.  Spowodowało to opuszczenie Sali przez amerykańskich przedstawicieli. To nie pierwszy raz gdy brak argumentów zastępuje się wychodzeniem z sali. Prezydent kreowanego przez media na siedlisko zła kraju zapewniał że Teheran jest porzygotowany do szczerego i ciepłego uścisku ręki każdego kto ją wyciągnie. Ahmadinejad wezwał również do globalnego rozbrojenia atomowego, mówiać o irańskim programie nuklearnym, który ma być pretekstem do ataku na ten kraj. Poruszając temat Iraku i Afganistanu potępił siły stojące za tymi wojnami, imperialistyczne mocarstwo amerykańskie. Podkreślił również ze znaczną większością głosów wygrał wybory, po których wzniecono zamieszki mające na celu destabilizacje kraju. „Naród Iranu w znacznej większości zaufał mi raz jeszcze” – powiedział. Przemówienie Ahmadinejada opuścił premier Izraela Benjamin Netaniahu przywołując powtarzany niezależnie od okazji za to zamykający każdą dyskusje „argument antysemityzmu”. „Nie po to przyjechałem do Obamy by siedzieć w tej samej Sali w prezydentem Iranu, który neguje zamordowanie 6 milionów Żydów i wzywa do wymordowania kolejnych sześciu” – mówił Netanjahu, nie nawiązując całkowicie do tematu przemówienia lidera Iranu. Wystąpienia Ahmadinejada miały zostać zakrzyczane „negowaniem holocaustu”, trzykrotnie podczas wizyty w USA premier Izraela mówił o stosunku Teheranu do tego tematu. Premierowi wtórował Michael Oren, ambasador Izraela w USA, który wytykał Ahmadinejadowi tłumienie powyborczych protestów, negowanie holocaustu oraz to że jest on „największym światowym sponsorem terroryzmu”. Sankcjonowany przez państwo terroryzm izraelski był w komentarzach zbywany „antysemityzmem”. Tym właśnie nazwał Oren oskarżenie o żydowską kontrolę nad polityką, ekonomią i kulturą. Przedstawiciele bliskowschodniego agresywnego państwa posiadającego broń nuklearną (i odmawiającego wszelkich kontroli swojego arsenału) zgodnie mówili że oględne poruszenie tego tematu przez Ahmadinejada pokazuje że ignoruje on wezwania społeczności międzynarodowej. Wysłanniczka Izraela do ONZ Gabriela Shaliv zrównała uliczne zamieszki w Teheranie z ludobójstwem w Gazie mówiać: „Ahmadinejad jeszcze raz pokazał swoją prawdziwą naturę, podczas gdy torturuje własny naród i represjonuje protestujących ma odwagę oskarżać Izrael o ludobójstwo”.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: