Rewizjonista w gazecie obrazą wolności słowa?

Historycy wierni holocaustowym dogmatom oraz państwo Izrael potepili hiszpańską gazetę za opublikowanie wywiadu z brytyjskim historykiem Davidem Irvingiem. Nie jest to pierwszy tego typu przypadek gdy udzielenie głosu historykowi odstającemu od „ogólnie przyjętych prawd” spotyka sie z krytyką i atakiem tych, którzy „wolność słowa cenią ponad wszystko”. Na wolnośc tą powołał sie hiszpański dziennik El Mundo. Zdaniem wrogów historycznego rewizjonizmu dziennik nie powinien udostępniać swoich łam Irvingowi, który wykorzystał je by oświadczyć że „Holocaust jest tylko i wyłącznie sloganem, takim samym produktem jak Kleenex (producent m.in chusteczek do nosa) lub drukarki Xerox.” Irving powiedział że z holocaustu uczyniono komercyjny fenomen, przynoszący ogromne zyski. Wśród nich wymienił m.in notoryczne kręcenie filmów traktujących o holokauście, które przynoszą milionowe zyski. Izraelski ambasador Raphael Shultz nazwał wywiad z Irvingiem… obrazą wolności słowa! Irving powiedział również że „o lat 70-tych [holocaust] byl jedynie plamką na horyzoncie. Dowodem na to może być to że nie wypływa on w żadnej z biografii największych przywódców drugiej wojny światowej. Ale od tego czasu stał się on bardzo modny. Żydzi zamienili go w swego rodzaju markę, wymyślają slogan i powtarzają go do znudzenia używając tej samej techniki co Goebbels.” Spytany przez dziennikarza czy wierzy w liczbe 6 milionów zamordowanych Żydów powiedział: „Nie interesują mnie liczby, nie liczę ciał. Nie jestem aż tak zainteresowany holocaustem”. W wywiadzie potwierdził również swoje stanowisko odnośnie pełnej odpowiedzialności Hitlera za to co podczas wojny działo się z Żydami. Powiedział również że nie ma żadnego dowodu na to aby Hitler nakazał eksterminacje Żydów. Chęć eksterminacji Żydów, w zalewie holocaustowej propagandy mieni się dziś sporej części europejskich społeczeństw jako przyczyna wybuchu drugiej wojny światowej. Irving ogłosił nawet konkurs na znalezienie dowodu (np. rozkazu Hitlera ) na to że holocaust był zamysłem i dziełem wodza III Rzeszy. Przy braku takiego dowodu jego oponentom pozostało jedynie zakrzyczenie go oskarżeniami o nazizm, skierowanie przeciwko niemu machiny prawnej kilku krajów Europy oraz dyskredytacja przez milczenie.  „Hitler był prostym człowiekiem stale oszukiwanym przez swych podwładnych”. – mówił Irving. „W przemówieniach Hitlera możemy dostrzec tylko jedną antysemicką sentencje, coś w stylu ‘gdy wojna wybuchnie chce żeby Żydzi cierpieli’ , jednak jest to jedynie stereotypowa forma ekspresji. „ – dodał.  Do redakcji dziennika napisał dyrektor Iraelskiego Muzeum Holocaustu Avner Shalev, który potępił możliwość publicznego podważania dogmatu holocaustu.Zwyczajowo nie zadając sobie trudu podjęcia polemiki (tłumaczone jest to zazwyczaj tym że „z antysemitami się nie rozmawia”) zaatakował kolejnym sloganem,antysemityzmem: „Jest to temat, w którym nie ma pozwolenia na ‘za’ i ‘przeciw’. Wasza gazeta daje pole do popisu człowiekowi, który na to nie zasługuje. To nieprawdopodobne że poważna gazeta staje się platformą antysemityzmu” – napisał Shalev.irving

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: