Rosyjscy antyfaszyści walczą z kobietami i dziećmi.

W poniedziałek moskiewska prokuratura przekazała sądowi akta dwóch młodzieżowych grup, którym zarzuca się  morderstwa oraz ataki „na tle etnicznym”, które miały miejsce w 2007 i 2008 roku. „Antyfaszystowskie” serwisy opisywały tą sprawe cytując reżimowe media i pomijając niektóre okoliczności i ciekawe aspekty tej sprawy. Jedną z ofiar był lider grupy antyfaszystowskich „skinów” z Moskwy Dzhaparidze “Głowa” Ilya.  Przy okazji sprawy światło padło na działalność grup „antyfaszystowskich”, które w kilkuosobowej przewadze napadały na…kobiety z dziećmi. Jednym z oskarżonych w procesie o zabójstwo „antyfaszysty” jest Pavel Skaczewski, którego siostre podczas spaceru z dwuletnim dzieckiem napadła banda sześciu „antyfaszystów”. Pobili oni kobiete krzycząc „Śmierć faszystowskiej rodzinie!”. Bili ją pięściami i kopali w brzuch i głowe, ciągnęli za włosy i próbowali wyrwać dziecko, które również odniosło obrażenia.Prowodyrem tego zajścia był zabity później „antyfaszysta”. Napastników odstraszył sąsiąd kobiety. „Antyfaszystowscy” bojówkarze unikający zazwyczaj otwartej konfrontacji z ideologicznymi oponentami wyładowali agresje na matce i małym dziecku.

Reklamy

%d blogerów lubi to: