Pozwalał na tortury, szefuje organowi przestrzegania etyki.

Ponad 700 lekarzy z 43 krajów podpisało się pod listem protestacyjnym do Światowej Organizacji Medycznej (WMA). Medycy chcą odwołania nowego szefa organizacji, Jorama Blachara. Według nich żydowski lekarz miał przymykać oko na tortury stosowane przez izraelskich medyków wobec Palestyńczyków.Blachar, który od 1995 roku szefował Izraelskiej Organizacji Medycznej, został szefem WMA – najważniejszego światowego organu nadzoru przestrzegania etyki lekarskiej (!) – w listopadzie 2008. Według sygnatariuszy listu Izraelczyk nie potrafił odpowiedzieć przekonująco na oskarżenia formułowane wobec niektórych żydowskich lekarzy, którzy mieli współpracować z izraelskimi siłami bezpieczeństwa. A te z kolei miały, zgodnie z raportem Amnesty International z 1996 roku, używać tortur wobec więzionych Palestyńczyków. Podpisani pod listem lekarze, którym przewodzi lekarz żydowskiego pochodzenia, Alan Meyers ze szkoły medycznej uniwersytetu w Bostonie, napisali m.in., że sprawowanie przez Blachara funkcji „stoi w sprzeczności z zasadami, na których ufundowano w 1947 roku WMA jako odpowiedź na bestialskie praktyki niemieckich i japońskich lekarzy podczas II Wojny Światowej. Ich godnymi naśladowcami okazali się lekarze żydowscy.Yoram Blachar się broni. W e-mailu przesłanym do redakcji brytyjskiego „Guardiana” izraelski lekarz nazwał oskarżenia „wymysłami, które nie mają żadnych podstaw”. Oświadczył też, że większość z podpisanych pod listem lekarzy „nie zadała sobie trudu przeczytania go”. Na razie nie użył on jeszcze „argumentu na wszystko” czyli antysemityzmu.

Advertisements

%d blogerów lubi to: